"IBOGAINA"

Przerywacz uzależnień

Królowa zdrowia psychicznego

Menu

Ibogaina

Ibogaina to związek chemiczny występujący w krzewie Tabernathe Iboga oraz w drzewie Voacanga. Rośliny te występują naturalnie w Afryce Środkowo-Zachodniej. Ibogaina wzbudziła zainteresowanie świata zachodniego przede wszystkim jako substancja pomocna w "przerywaniu uzależnienia". Szczególnie dobrze sprawdza się ona w przypadku osób nadużywających opiatów i alkoholu, ale działa także na tych, który mają problem z rzuceniem kokainy, metaamfetaminy, nikotyny, ale również w przypadku uzależnień np. od hazardu, zakupów, jedzenia, itp. Kiedy nałogowiec przyjmuje ibogainę jest w stanie odstawić uzależniający środek bez doświadczenia absolutnie żadnych objawów abstynencyjnych. Choć niektórzy pozbywają się głodu narkotykowego na stałe w przypadku większości ludzi powraca po jakims czasie w nieco słabszej formie. Jeżeli w tym kilkumiesięcznym okresie wolności nałogowiec zmieni swoje życie, może oprzeć się nawrotom głodu narkotykowego i pozostać wolnym od nałogu. Wiele osób decyduje się na przyjęcie ibogainy w celu przyspieszenia swego rozwoju psychicznego i duchowego. Substancja ta przenosi bowiem świadomość do najgłębszych zakamarków psychiki i pomaga rozwiązać problemy na poziomie nieświadomości. Coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z tego, iż ibogaina znakomicie sprawdza się w roli dodatku do psychoterapii, medytacji i kontemplacji, twierdząc wręcz, że jedna sesja ibogainowa to dekada psychoterapii. Ibogaina wywiera cudowny wpływ na człowieka - zarówno wtedy, gdy ktoś przyjmuje ją aby przerwać uzależnienie, jak i wtedy, gdy jest zażywana w celach psycho-duchowych. Wielu ludzi twierdzi, że całkowicie odmieniła ich życie. Nie należy jednak traktować jej, jako cudownego leku na wszystkie dolegliwości. Kluczowym elementem zawsze jest intencja użytkownika. Jeżeli człowiek chce się uwolnić od cierpienia, ibogaina może mu w tym pomóc. Jeśli jednak ktoś pozostaje przywiązany do swojego bólu, substancja ta przyniesie mu jedynie krótkotrwałą ulgę.

Każda sesja (ceremonia) Ibogi jest inna, bo każdy jest inny i niesie z sobą swoje własne doświadczenia życia.  Przeżycie Ibogi kreuje na nowo naszą rzeczywistość, zmienia nas uwalniając od toksycznych schematów, oczyszczając na poziomie duchowym, emocjonalnym i fizycznym, zamyka w naszych mózgach stare szlaki i tworzy nowe. Porzucenie nałogów z pomocą Ibogi związane jest z duchowym odrodzeniem (zjednoczenie z BOGIEM, Miłością, otrzymaniem odpowiedzi kim jestem i dokąd zmierzam), przepracowaniem emocjonalnych problemów na najgłębszym z możliwych poziomów (ponowne przeżycie traum, sytuacji obciążających, rachunek sumienia, uwolnienie od poczucia winy, że coś zrobiłem lub czegoś nie zrobilem i z tego powodu jestem winny cierpienia), akceptacja i odpuszczenie, cudowne uczucie uwolnienia, oczyszczenie na poziomie fizycznym. Brak odczuwania głodu narkotykowego po sesji, jest wspaniałym darem, który trwa około 3 miesięcy i to jest ten piękny czas aby osoba uzależniona mogła na nowo poukładać sobie życie. My w tym pomagamy, jesteśmy, gdy jest taka potrzeba, do dyspozycji aby pomóc człowiekowi w trudnych chwilach przebrnąć momenty wątpliwości. Przez 28 lat byłem uzależniony od najgorszego narkotyku - alkoholu, ale nie tylko, właściwie wciągałem wszystko co przynosiło ulgę, taka politoksykomania. Moje życie i życie moich najbliższych (żona, dzieci) od wiosny 2018 r jest naprawdę pełne i cudowne. Sam zachodzę w głowę jak mogłem spędzać czas w tak destruktywnym syfie. Cały proces Ibogi związany jest z przygotowaniem, odpowiednia dieta, praca z ciałem, w przypadku alko konieczny detox. Temat jest bardzo szeroki, działania Ibogi nie da się porównać z żadnym innym enteogenem, czy środkiem zmieniającym percepcję, jest to coś zupełnie innego.  Trudno to opisać, chociaż można by się pokusić, staram się tego unikać.  Iboga pozwola nam skonfrontować się z lękami i traumami i wtedy możemy je odpuścić, zostawić jako ciekawe wspomnienie z przeszłego życia. Iboga to nie kolorowe halucynacje, czy mówienie metaforami, ale rzeczywistość 1:1 super HD, tutaj nie ma zlituj się, dostajesz czego potrzebujesz, nawet czasem brutalnie, ale w sposób zadziwiająco łagodny. To jest jeden z sekretów medycyny afrykańskiej dżungli, najstraszniejsze traumy potrafimy przerobić w łagodny sposób,to taki paradoks. Iboga to sakrament, święta roślina dana nam byśmy stawali się lepszymi, uczyli się miłości i żyli pełnią życia bez strachu, WOLNI. Chcę aby ludzie poznali Ibogę, bo jest kompletnie nie znana i najwyższy czas żeby to się zmieniło. Iboga to lekarstwo i nadzieja dla tysięcy cierpiących dorosłych i ich dzieci. Iboga niesie w sobie potencjał niewiarygodnych zmian, odrzucenia cierpienia całych rodzin i ratowania życia tysięcy ludzi kończących życie tragicznie, przedwcześnie z powodu przedawkowania "używek", samobójstw (depresja, hazard). Ruszmy tę sprawę.

Opiekunowie sesji:

Od 30 lat zajmuję się badaniem roślin i substancji enteogenicznych (pomagających odnaleźć świętość w nas), co nie uchroniło mnie przed popadnięciem w ciężkie uzależnienie od alkoholu i nikotyny. Od początku 2018 r jestem wolnym człowiekiem, a zawdzięczam to korze korzenia krzewu IBOGA. Podczas sesji (ceremonii) otrzymałem przekaz aby rozpropagować tę cudowną i najpotężniejszą roślinę, pradziadka wszystkich enteogenów w Naszym pięknym kraju. Na początku 2019 odbyłem podróż do Kamerunu, gdzie przeszedłem inicjację Bwiti i zostałem "namaszczony" do "pracy" z Iboga. Na co dzień jetem terapeutą manualnym, pomagam ludziom w schorzeniach układu ruchu, moja żona jest psychologiem terapeutką i również od 30 lat badaczką enteogenów. Od maja 2019 r prowadzimy wspólnie sesje (ceremonie) Iboga. Robimy sesje indywidualne, trwające 3-5 dni. Nie robimy sesji grupowych ponieważ pracujemy na najwyższych możliwych bezpiecznych dawkach, co wymaga specjalnej opieki non stop, wyjątek stanowią pary będące w związku lub przyjaciele, max 2 osoby (1 opiekun i 1 uczestnik). Iboga to najpotężniejsza medycyna pochodząca z Pierwotnych Lasów Deszczowych Afryki Równikowej. Nasz ośrodek znajduje się za południową granicą w Czechach, w zacisznym, oddalonym od cywilizacji miejscu. Pomagamy powrócić z otchłani uzależnień, depresji i beznadzieji. Bo ważna jest tylko MIŁOŚĆ.

Przerywanie uzależnienia

- Faza pierwsza doświadczenia zaczyna się wraz z przyjęciem pierwszej dawki, a kończy mniej więcej półtorej dnia później. Jest ona określana mianem sesji ibogainowej. Uczestnikowi najpierw podaje się małą dawkę substancji, aby sprawdzić jego reakcję. Jeżeli zareaguje w pożądany sposób, otrzymuje pełną dawkę. Ibogaina zaczyna działać mniej więcej po godzinie od przyjęcia, ale potrzebuje jeszcze jednej do dwóch godzin, aby zadziałać z pełną mocą. Po 4 godzinach od zażycia pełnej dawki uczestnik sesji znajduje się w odmiennym stanie świadomości. Nie da się opisać tego doświadczenia, gdyż jest to bardzo indywidualna sprawa. W raportach pojawiają się zazwyczaj dwie rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. Większość uczestników sesji twierdzi, że przyjęcie ibogainy było najintensywniejszym doświadczeniem i w ich życiu i że mieli "wizje" dotyczące minionych zdarzeń. Owe wizje są niczym filmy, które pojawiają się mimo tego, że zmysł wzroku działa normalnie. Różnią się one od halucynacji, które zmieniają obiekty znajdujące się w polu widzenia. Wizualny aspekt sesji ma często kluczowe znaczenie dla pokonania uzależnienia. Wiele osób ponownie przeżywa wydarzenia z przeszłości, głównie z okresu dzieciństwa. Widzą, w jaki sposób urazy psychiczne przyczyniły sie do wpadnięcia w nałóg i bardzo często są w stanie uwolnić się od bólu towarzyszącego tym traumą. Wizje mogą być przerażające, a nie muszą. Ludzie często odczuwają spokój i dystans wobec swoich emocji - nawet wtedy, gdy ponownie przezywają najstraszliwsze momenty swego życia. Wizje nie pojawiają się jednak u wszystkich, niektórzy w ogóle ich nie mają, a mimo to są w stanie czerpać korzyści z sesji ibogainowych. Nie da się przewidzieć przebiegu doświadczenia. Można mieć silne wizje, lub po prostu dużo myśleć. Można odczuwać strach, lub spokój przez cały czas trwania sesji, ale równie dobre możesz doświadczać tych stanów na przemian. Mogą wystąpić nudności, ale równie dobrze można nie mieć żadnych problemów z ciałem. Opierając się na doświadczeniach z ibogainą można zapewnić, że nad strachem i dyskomfortem można zapanować. Jeżeli bowiem będzie się pamiętać, że myśli nie mogą skrzywdzić nie ma powodów do obaw. W trudnych sytuacjach zawsze musisz mieć obok siebie doświadczonego opiekuna, który pomoże ci w razie potrzeby. Po mniej więcej 10 godzinach od przyjęcia całej dawki doświadczenie staje się mniej intensywne. Ibogaina zacznie być wypłukiwana z organizmu, a uczestnik zyskuje większą świadomość swego ciała. W ciągu kolejnych dwunastu godzin intensywność będzie stopniowo słabnąć. Po mniej więcej dwudziestu czterech godzinach od rozpoczęcia sesji uczestnik będzie w stanie wstać z łóżka, być może coś zjeść, a może nawet uda się zasnąć.

- Stopniowo rozpoczyna się druga faza, która różni się od pierwszej. Uczestnik będzie bliżej swego normalnego trybo funkcjonowania. Choć zmysły będą działać poprawnie i zyskuje się większą kontrolę nad swoimi myślami, człowiek będzie wyczerpany na wszystkich poziomach. Wielu ludzi nazywa tę fazę szarym dniem. Umysł będzie podczas niej wyżymaną ścierkę do naczyń. Uczestnik ma trudności ze skupieniem myśli i utrzymaniem koncentracji przez cały czas. Można odczuwać dezorientacje i mieć mętlik w głowie. Należy przygotować się na brak stabilności emocjonalnej. I czuć się jak niezwykle wrażliwy noworodek. Można dużo płakać i doświadczać fal strachu i smutku, ale uwalnianie wypartych, negatywnych emocji, może być źródłem radości. Ta faza pozwala na świadome przepracowanie problemów psychologicznych, które pojawiły się w fazie pierwszej. Może to być wymagające, ponieważ umysł będzie zbyt zmęczony by podtrzymywać funkcjonowanie normalnych mechanizmów wyparcia, prze co nie będziesz w stanie odpychać od siebie myśli. I w pewnym stopniu zostaje się zmuszonym do skonfrontowania z zawartością swojego umysłu. Stawianie oporu może być niezwykle bolesne, ale co najważniejsze, że nie czuje się głodu narkotykowego - być może po raz pierwszy od dawna. Doświadczenia z ibogainą pokazały, że nie należy stawiać oporu w drugiej fazie. Jeżeli zaakceptujemy ten stan, etap ten może być nawet przyjemny, umysł jest tak wyczerpany, że w końcu kompletnie znieruchomieje. Należy to traktować, jako przyjemny odpoczynek, od bez nieustannego monologu wewnętrznego. Znacznie trudniej jest okiełznać falę wypartych emocji, przede wszystkim silnego strachu. Jeżeli jednak pozwoli im się swobodnie przepływać przez swoje wnętrze, doświadcza się błogiej ulgi, która jest czymś absolutnie bezcennym. W drugiej fazie najlepiej jest spokojnie kierować uwagę na świat fizyczny. Usiąść w ogrodzie, popatrzeć na niebo, świat przyrody, zjeść owoc, który nigdy wcześniej nie był tak smaczny. Wyciszenie sprawia, że można poczuć kontakt z jednością istnienia, która przenika cały wszechświat. Pod wieloma względami faza druga jest niezwykle cennym darem, ponieważ za dzień, lub dwa racjonalny umysł i emocjonalne mechanizmy obronne powrócą, przez co wrażliwość na otaczający czas znacznie się zmniejszy.

- Faza trzecia następuje po "szarym dniu" i trwa mniej więcej trzy miesiące. Etap ten nazywany jest "tymczasową wolnością". Wchodzi się w tę fazę niepostrzeżenie. Niemal wszyscy ludzie pod koniec "szarego dnia" zasypiają w złym nastroju, ale po obudzeniu czują się wspaniale. Gdy człowiek wchodzi w fazę trzecią nie odczuwa głodu narkotykowego, ma bystry umysł i jest stabilny emocjonalnie. Ma dużo fizycznej energii, choć nie kiedy pojawia się ona dopiero po jakimś czasie. Faza trzecia niesie również ze sobą pewne wyzwania, należy pamiętać, że ten etap doświadczenia minie - że nie jest to "nowy normalny" stan. Należy wtedy spożytkować otrzymaną radość i energię w taki sposób, By przygotować się do nowego życia. Jeżeli dobrze wykorzysta się tą fazę, człowiek jest w stanie okiełznać głód narkotykowy, który może powrócić w fazie czwartej. Jeśli jednak zmarnuje się tą szansę, można wrócić do punktu wyjścia. W tej fazie należy skontaktować się z terapeutą. Osoba ta nie musi dysponować doświadczeniem w pracy z byłymi nałogowcami. Znacznie ważniejsze jest to, by była ona obdarzona szczerym szacunkiem. Nie należy umyślnie szukać kogoś, kim można manipulować, lub kogo uda się zdominować. Terapeuta powinien być tej samej płci, co uczestnik. Być może należy rozważyć podjęcie terapii grupowej. Wielu ludzi zauważyło, iż takie spotkania były im bardzo pomocne. Bardzo ważne jest, aby nawiązać kontakt z osobami, które stawiają czoła podobnym wyzwaniom, aby otrzymać wsparcie, zachętę i towarzystwo, gdy nadejdą trudne chwile- a nadejdą na pewno. Byc może trzeba rozważyć zmianę miejsca zamieszkania, albo przeprowadzkę do innego miasta, aby zerwać ze środowiskiem. Jeżeli jednak na tym etapie będzie się spotykać ze swoimi dawnymi znajomymi, prędzej czy później można wpaść w sidła nałogu. W ciągu kilu dni od przyjęcia ibogainy należy stworzyć plan kuracji. Można poprosić o pomoc i wskazówki którąś z osób organizujących sesje ibogainowe. Faza trzecia może trwać kilka miesięcy. Jeżeli poświeci się ją na budowanie nowego życia i otrzyma się dużo wsparcia. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że pozbędzie się uzależnienia na stałe.

- Faza czwarta, nazywana "powrotem na ziemię" może się rozpocząć stopniowo, lub gwałtownie. Wraz z upływem czasu będą się pojawiać emocje, które w przeszłości skłaniały do zażywania uzależniających substancji. Należy pamiętać, że ibogaina uwalnia od emocjonalnego bólu na mniej więcej trzy miesiące i ten wspaniały stan, jakim jest trzecia faza doświadczenia w pewnym momencie dobiegnie końca. Bardzo niewielka grupa ludzi nie doświadcza głodu narkotykowego w fazie czwartej. Są to zazwyczaj osoby starsze, którym narkotyki wyrządziły wiele cierpień. W fazie trzeciej podchodzą do swojej terapii bardzo poważnie i starają się rozwiązać problemy leżące u podstaw ich uzależnienia. Kiedy dawne traumy zaczną powracać, automatycznie można poczuć chęć ponownego przyjęcia narkotyku. Zakładając jednak, że nie zaprzepaści sie szans oferowanych przez fazę trzecią, człowiek jest przygotowany na pojawienie się głodu. Jeśli na prawdę chce się uwolnić od nałogu, znajdą się sposoby na radzenie sobie z bólem. Terapia i nowe życie pomogą zostać czystym. Odczuwany ból będzie stopniowo słabnąć, aż w końcu zupełnie uwolni się od chęci przyjmowania uzależniających substancji.

Uzdrowienie duchowe, emocjonalne i fizyczne.

Ludzie przyjmują ibogainę nie tylko po to, by uwolnić się od nałogu. Wiele osób sięga po te substancje i inne enteogeny, aby przyspieszyć swój rozwój duchowy i psychiczny. Tego rodzaju sesje przebiegają podobnie, jak sesje mające przerwać uzależnienie, ale poszczególne fazy są mniej intensywne, ponieważ uczestnik przyjmuje mniejszą dawkę ibogainy. Jeżeli planujesz zażyć ibogainę w celach psycho-duchowych, przygotuj się na to, że przez dwanaście godzin będziesz leżał w łóżku. Przez pierwszych sześć godzin doświadczenie będzie niezwykle intensywne, później ibogaina zacznie być wypłukiwana z organizmu a jej działanie zacznie słabnąć. Pierwsza najintensywniejsza część sesji może być w całości przyjemna lub bolesna, albo zawierać oby dwa te rodzaje odczuć. Po upływie dwunastu godzin, człowiek jest w stanie poruszać się, jeść i rozmawiać. Faza szarego dnia zajmuje maksymalnie kilka godzin i będzie znacznie mniej wymagająca niz u osób walczących z uzależnieniem. Gdy człowiek się budzi, po zapadnięciu w pierwszy długi sen, będzie mieć znakomity nastrój i dużo energii. Przez kilka kolejnych tygodni, lub miesięcy w znacznie mniejszym stopni ubędzie ulegać swoim emocjom, ale w ciągu trzech miesięcy powaraca się do stanu początkowego. Większość ludzi uważa jednak, że ów stan początkowy jest lżejszy i mniej ograniczający niż przed przyjęciem ibogainy. Ponieważ wielu udało się rozwiązać problemy, które sprawiały im dużo bólu - nawet jeżeli zdecydowali się na udział w sesji z zupełnie innego powodu. Ibogaina nie daje ci tego, czego chcesz. Daje ci to, czego potrzebujesz.

Uzdrowienie duchowe

Niektórzy ludzie postanawiają przyjąć ibogainę, ponieważ mają poczucie, że przestali rozwijać się duchowo. Wiele osób prze długi czas praktykuje medytację, kontemplację, lub inną dyscyplinę duchową,zaczyna w pewnym momencie odczuwać stagnację. Wynika to z faktu, że tego rodzaju techniki często są zbyt łagodne, by zapewnić dostęp do strachu znajdującego się w głębinach naszego umysłu. Niektórzy ludzie stosujący praktyki duchowe nie dostrzegają że ego przejęło kontrolę nad ich życiem wewnętrznym, dopasowuje działania do ich wewnętrznych potrzeb. W tego rodzaju sytuacjach ibogaina może pomóc przełamać tę stagnację, jest bowiem w stanie roztrzaskać na jakiś czas ego i ukazać pełnię istnienia.

Uzdrowienie emocjonalne

Ibogaina używana jest do rozwiązywania problemów emocjonalnych. Bardzo wiele osób, które brały udział w sesjach ibogainowych opisuje swoje doświadczenie jako "dekadę psychoterapii zamkniętą w jedną noc". Ibogaina jest potężnym narzędziem, ponieważ może przenieść człowieka poza płytki poziom świadomości, który jest dostępny w tradycyjnej terapii. Dzięki ibogainie ludzie są w stanie zanurzyć sie we własną psychikę znacznie głębiej, aby stanąć twarzą w twarz z wypartym bólem i traumami. Wiele osób opowiada, że w trakcie sesji wniknęły w swoje największe lęki i stawiły im czoła, co pozwoliło im się się od nich na prawdę uwolnić. Ibogaina często pomaga ludziom poradzić sobie z depresją, niepokojem, a także uzależnieniem od zakupów, seksu, czy jedzenia, oraz wieloma innymi problemami psychologicznymi.

Uzdrowienie fizyczne

Oprócz przypadków opisywanych w raportach przygotowywanych przez opiekunów sesji prowadzonych na zachodzie, wiele osób w Gabonie przyjmuje ibogę z nadzieją na wyleczenie różnego rodzaju dolegliwości fizycznych, w tym bezpłodności. Istnieją przekonujące dowody na to, że substancja ta jest pomocna w leczeniu przewlekłych bólów i fibromialgii. Wielu ludzi cierpiących na przewlekłe bóle twierdzi, że po kuracji ibogainowej, odczuwany przez nich dyskomfort ustąpił, lub stał się znacznie łagodniejszy. Istnieją raporty, iż ibogaina pomogła pacjentom cierpiącym na stwardnienie rozsiane powodując całkowite ustąpienie objawów.

Czy ibogaina jest dla mnie odpowiednia?

Jeśli zastanawiasz się nad tym, czy powinieneś wziąć udział w sesji ibogainowej, odpowiedz sobie szczerze na następujące pytanie:
-Czy odczuwane przeze mnie pragnienie zmiany jest potężniejsze od mojego strachu przed nieznanym?
Jeżeli twoja odpowiedź jest przecząca, ibogaina nie jest w stanie ci pomóc. Środek ten nie wnosi bowiem nic nowego, lecz pracuje po prostu z elementami, które są już obecne w twojej świadomości. Jeżeli pod wpływem ibogainy ulegniesz strachowi i będziesz się kurczowo trzymać swoich iluzji i nałogów, substancja uszanuje Twój wybór i nie przytłoczy Cie swoim działaniem. Będziesz mieć nieprzyjemne doświadczenie i w ostatecznym rozrachunku niczego się nie nauczysz. Jeśli Twoją odpowiedzią na żadne pytanie jest nieśmiałe"tak", ibogaina będzie dla ciebie idealna. Sesja ibogainowa pozwoli ci bowiem stanąć twarzą w twarz z twoimi demonami i zapewni ci wszystko, czego potrzebujesz, by stawić im czoła. Dzięki ibogainie udało się rozwiązać wiele problemów, takich jak depresja, uzależnienie, przywiązanie do statusu społecznego i strach przed pustką stanowiącą nieodłączny element życia. Drogę do wolności wskazuje nam nasza własna świadomość, a nie ibogaina, która jest tylko kluczem, katalizatorem zmian. Jeżeli Twoja świadomość podpowiada ci, że powinieneś spróbować ibogainy, nie zwlekaj z tym ani chwili dłużej. Równie dobrze możesz uznać, że spotkanie z krzewem ibogii nie jest elementem twojej ścieżki życiowej. Bez względu na to, jaką decyzję podejmiesz, miejmy nadzieję, że uda ci się znaleźć szczęście i wolność.

PRZECIWSKAZANIA

Zły stan zdrowia, choroba psychiczna, choroby serca, dlatego każdy uczestnik musi mieć obligatoryjnie aktualne badania kardiologiczne /EKG/

Bezwzględne kryteria wykluczenia:

1. Dziko rosnący krzew Iboga na pierwszym planie w Dziewiczym Lesie Deszczowym.

Dziko rosnący krzew Iboga, na pierwszym planie w Dziewiczym Lesie Deszczowym.



 Las Deszczowy, na dole zdjęcia krzewy Ibogi.

Las Deszczowy, na dole zdjęcia krzewy Ibogi.



 Iboga na pierwszym planie.

Iboga na pierwszym planie.



 Krzewy Ibogi.

Krzewy Ibogi.



 Owoce Ibogi, zawierają dużo mniej niż kora korzenia (w całym krzewie występują alkaloidy czynne, a ich stężenie w korzeniu, korze, liściach , owocach jest różne)  alkaloidów czynnych i są spożywane w celu podniesienia nastroju, gdy jest taka potrzeba.

Owoce Ibogi, zawierają dużo mniej niż kora korzenia (w całym krzewie występują alkaloidy czynne, a ich stężenie w korzeniu, korze, liściach , owocach jest różne) alkaloidów czynnych i są spożywane w celu podniesienia nastroju, gdy jest taka potrzeba.



 Las Deszczowy

Las Deszczowy



 Las Deszczowy

Las Deszczowy



 Tak buduje się ściany domów w południowym Kamerunie.

Tak buduje się ściany domów w południowym Kamerunie.



 A tu podłoga.

A tu podłoga.



 Mistrzowie ceremonii przyjęcia mnie jako „obywatela” wioski Nkan. Od lewej szef wszystkich szefów wiosek o imieniu Akam oraz starszyzna wioski (pierwszy 84 l., drugi 82 l.)

Mistrzowie ceremonii przyjęcia mnie jako „obywatela” wioski Nkan. Od lewej szef wszystkich szefów wiosek o imieniu Akam oraz starszyzna wioski (pierwszy 84 l., drugi 82 l.)



 Współplemieńcy.

Współplemieńcy.



 Młody współplemieniec

Młody współplemieniec



 Po ceremonii przyjęci do wioski w chacie u gospodarzy część rodziny (brakuje dzieci, w sumie gospodarz ma ich 15), na pierwszym planie Djom obok niego jego matka, po moich obu stronach jego 2 żony (w Kamerunie dopuszczalna jest poligamia) i dzieci.

Po ceremonii przyjęci do wioski w chacie u gospodarzy część rodziny (brakuje dzieci, w sumie gospodarz ma ich 15), na pierwszym planie Djom obok niego jego matka, po moich obu stronach jego 2 żony (w Kamerunie dopuszczalna jest poligamia) i dzieci.



 Gospodyni w kuchni przygotowuje posiłek.

Gospodyni w kuchni przygotowuje posiłek.



 Nkan po deszczu.

Nkan po deszczu.



 Po deszczu. Okres wiosenny to czas tzw. małej pory deszczowej, kiedy to pada prawie codziennie po południu lub wieczorem.

Po deszczu. Okres wiosenny to czas tzw. małej pory deszczowej, kiedy to pada prawie codziennie po południu lub wieczorem.



 Czechy. To tutaj następuje ponowne odrodzenie.

Czechy. To tutaj następuje ponowne odrodzenie.



 „Porodówka” :-), tu można urodzić się na nowo.

„Porodówka” :-), tu można urodzić się na nowo.



 Miejsce mocy, ciszy i przebudzenia.

Miejsce mocy, ciszy i przebudzenia.



 Typowa chatka południowy Kamerun.

Typowa chatka południowy Kamerun.



 Typowa chatka południowy Kamerun.

Typowa chatka południowy Kamerun.



 W związku z coraz większym zapotrzebowaniem w Świecie na Ibogę, w większości dziko rosnące rośliny zostały wytrzebione. Dlatego też mieszkańcy tamtych terenów z pieczołowitością uprawiają tę świętą roślinę. Żeby Iboga mogła być wykorzystana do celów rytualnych musi rosnąć co najmniej 8 lat osiągając do 2,5 m wysokości, a wykorzystuje się tylko korę z korzenia (jeden krzew daje niewiele kory korzenia). Stąd też pozyskanie pełnowartościowej substancji leczniczej wymaga wiele pracy, jest czasochłonne i wiąże się z dużymi kosztami.

W związku z coraz większym zapotrzebowaniem w Świecie na Ibogę, w większości dziko rosnące rośliny zostały wytrzebione. Dlatego też mieszkańcy tamtych terenów z pieczołowitością uprawiają tę świętą roślinę. Żeby Iboga mogła być wykorzystana do celów rytualnych musi rosnąć co najmniej 8 lat osiągając do 2,5 m wysokości, a wykorzystuje się tylko korę z korzenia (jeden krzew daje niewiele kory korzenia). Stąd też pozyskanie pełnowartościowej substancji leczniczej wymaga wiele pracy, jest czasochłonne i wiąże się z dużymi kosztami.



j.w.

j.w.



j.w.

j.w.



j.w.

j.w.



j.w.

j.w.



 Podróżowanie po Kamerunie to osobny rozdział i osobna, naprawdę niezła przygoda. Po tych drogach poruszają się tylko motory i ewentualnie tylko dobre samochody terenowe.

Podróżowanie po Kamerunie to osobny rozdział i osobna, naprawdę niezła przygoda. Po tych drogach poruszają się tylko motory i ewentualnie tylko dobre samochody terenowe.



j.w.

j.w.



 Maczeta. Służy do wycinania drogi przez dżungle, przygotowania pokarmu, wyczyszczeniu brudu spod paznokcia i czyszczeniu zębów, bez niej nie zrobisz nic :-).

Maczeta. Służy do wycinania drogi przez dżungle, przygotowania pokarmu, wyczyszczeniu brudu spod paznokcia i czyszczeniu zębów, bez niej nie zrobisz nic :-).



 Bar w środku dżungli

Bar w środku dżungli



j.w.

j.w.



 Południowy Kamerun to kraj górzysty, a to dobrze wróży dla tamtejszej przyrody, lasów deszczowych. Pomimo wycinki drzew, las pozostaje, inaczej niż np. w Amazonii, gdzie powstają gigantyczne pastwiska, czy lasów deszczowych Indonezji, gdzie powstają potężne plantacje palmy olejowej. Góry nie są gościnne dla takich działalności.

Południowy Kamerun to kraj górzysty, a to dobrze wróży dla tamtejszej przyrody, lasów deszczowych. Pomimo wycinki drzew, las pozostaje, inaczej niż np. w Amazonii, gdzie powstają gigantyczne pastwiska, czy lasów deszczowych Indonezji, gdzie powstają potężne plantacje palmy olejowej. Góry nie są gościnne dla takich działalności.